Stres w pracy - jak sobie z nim radzic

Stres w pracy — jak sobie z nim radzić? Przewodnik psychoterapeuty

Co znajdziesz w tym artykule?

Stres w pracy to reakcja organizmu na wymagania, którym trudno sprostać. W rozsądnych dawkach mobilizuje i pomaga działać. Problemem staje się stres przewlekły, taki, który trwa tygodniami i nie daje Ci odpocząć. Według badania EU-OSHA z 2022 roku mniej więcej 1 na 4 pracujących w Unii Europejskiej (27%) doświadcza stresu, lęku lub depresji wywołanych albo nasilonych przez pracę. Część z tego napięcia rozładujesz sam/a: technikami oddechowymi, stawianiem granic czy odpowiednią regeneracją. Ale jeśli źródłem stresu jest toksyczny szef albo firma, która wymaga niemożliwego, żadna technika tego nie naprawi. Wtedy uczciwą odpowiedzią bywa zmiana pracy, a psychoterapia pomaga udźwignąć tę decyzję.

Potrzebujesz natychmiastowego wsparcia?

Jeśli masz myśli rezygnacyjne lub czujesz, że dłużej nie dasz rady, nie zostawaj z tym sam/a. Pomoc jest dostępna od ręki, bezpłatnie i anonimowo:

  • 112 — numer alarmowy (gdy zagrożone jest czyjeś bezpieczeństwo lub życie)
  • 116 123 — Telefon Zaufania dla Osób Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym (codziennie 14:00–22:00)
  • 116 111 — Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (całą dobę)
  • 800 70 2222 — Centrum Wsparcia dla Osób w Stanie Kryzysu Psychicznego (całą dobę)

Czujesz, że praca zaczyna Cię przerastać?

Znasz to uczucie? W niedzielę wieczorem ściska Cię w żołądku na samą myśl o poniedziałku. W pracy skaczesz od zadania do zadania, telefon nie przestaje wibrować, a lista rzeczy do zrobienia tylko rośnie. Wracasz do domu wykończony/a, ale Twoja głowa dalej pracuje. W nocy przewijasz w myślach rozmowy i terminy, zamiast odpoczywać.

Albo odwrotnie. Z zewnątrz wszystko wygląda dobrze. Ogarniasz deadline’y i dowozisz projekty. Tyle że w środku czujesz napięcie, które nie odpuszcza. Bóle głowy, spięte barki, krótki lont w domu. „Przecież inni mają gorzej”, myślisz i ciągniesz dalej.

Jeśli tak wygląda Twój tydzień, to masz prawo tak się czuć. Stres w pracy jest sygnałem, że wymagania przerosły Twoje zasoby i że coś w Twoim życiu wymaga zmiany, zanim napięcie odbije się na zdrowiu.

Krótki test: czy stres w pracy zaczyna Ci szkodzić?

Przeczytaj poniższe zdania i policz, ile z nich opisuje Ciebie:

  1. W niedzielę wieczorem czuję niepokój na myśl o nadchodzącym tygodniu.
  2. Nawet po pracy trudno mi „wyłączyć głowę”, wracam myślami do zadań i rozmów.
  3. Stres odzywa się u mnie w ciele: napięte barki, bóle głowy, problemy ze snem lub żołądkiem.
  4. Jestem bardziej drażliwy/a niż kiedyś, łatwiej wybucham na bliskich lub wycofuję się z relacji.
  5. Mam wrażenie, że pracuję coraz więcej, a i tak nie nadążam.
  6. Trudno mi powiedzieć „nie”, gdy dokłada mi się kolejne obowiązki.
  7. Coraz częściej sięgam po coś, co ma mnie „rozluźnić”: telefon, jedzenie, alkohol.
  8. Mam poczucie, że praca odbiera mi energię, której potrzebuję dla siebie i bliskich.

Jak to czytać? Ten test nie jest diagnozą, tylko wskazówką. Jeśli zgadzasz się z 4 lub więcej zdaniami i utrzymują się one od kilku tygodni, warto porozmawiać o tym z psychoterapeutą.

Czym właściwie jest stres w pracy?

Stres to reakcja organizmu na sytuację, w której wymagania zawodowe przekraczają Twoje zasoby. Serce bije szybciej, mięśnie się napinają, uwaga zawęża się do zagrożenia. Ten mechanizm ma tysiące lat i kiedyś ratował życie. Dziś odpala się przy mailu od szefa o 22:00.

Hans Selye rozróżnił dwa rodzaje stresu: eustres, mobilizujący i dający energię do działania, oraz dystres, przeciążający i wyczerpujący (Selye, 1956). Krótki zryw przed ważną prezentacją to eustres. Miesiące życia na wysokich obrotach bez odpoczynku to już dystres.

Stres w pracy nie zależy wyłącznie od sytuacji. Richard Lazarus opisuje, że jego poziom wynika z dwóch ocen: jak groźne jest to, co Cię spotyka oraz czy masz zasoby, żeby sobie z tym poradzić (Lazarus, 1984). Dlatego dwie osoby dostają ten sam projekt i jedna nie może przez niego spać, a druga traktuje go jak ciekawe wyzwanie. Różnicę robi nie sam projekt, ale ile ktoś ma w danym momencie zasobów i poczucia, że da radę.

WAŻNE: Krótkotrwały stres mija, gdy sytuacja się kończy, a organizm wraca do równowagi. Groźny jest stres przewlekły, gdy napięcie nie ma kiedy opaść, bo jeden termin goni drugi. To właśnie on odbija się na Twoim ciele, nastroju i relacjach.

Skąd bierze się stres w pracy?

Rzadko chodzi o jedną przyczynę. Najczęściej składa się na to kilka czynników naraz.

  • Za dużo wymagań, za mało wpływu. Najbardziej obciąża praca, w której wymagania są wysokie, a Twój wpływ na to, jak ją wykonujesz, jest niski (Karasek, 1979). Sam nadmiar zadań szkodzi mniej, jeśli masz nad nimi kontrolę.
  • Brak granicy między pracą a życiem. Maile po godzinach, telefon „na wszelki wypadek”, laptop otwierany na wakacjach.
  • Niejasne oczekiwania. Jeśli dostajesz różne polecenia od dwóch przełożonych naraz, to cokolwiek zrobisz i tak zostaniesz oceniony/a źle. Po kilku miesiącach takiej pracy przychodzi stres i przekonanie, że jesteś niekompetentny/a.
  • Trudne relacje. Konflikt z szefem lub zespołem, poczucie bycia niedocenianym/ą, atmosfera rywalizacji. Relacje potrafią stresować bardziej niż same zadania w pracy. Jeśli trudno Ci reagować na takie sytuacje, pomoże Ci asertywność i stawianie granic.
  • Twoje wewnętrzne wymagania. Czasem największą presję nakładasz na siebie sam/a. Jeśli rozpoznajesz u siebie perfekcjonizm lub niską samoocenę, praca łatwo staje się polem, na którym udowadniasz swoją wartość.
  • Przeciążenie i brak regeneracji. Niewyspanie, brak ruchu i wieczne bycie w gotowości obniżają Twój próg odporności na stres. To, co normalnie znosisz spokojnie, przy trzeciej nieprzespanej nocy wywraca cały dzień.

Zwróć uwagę, że tylko dwa z tych punktów leżą po Twojej stronie. Reszta to warunki, które ktoś stworzył i ktoś inny niż Ty może je zmienić. Ma to znaczenie, bo osoby przeciążone pracą prawie zawsze zaczynają od pytania „co ze mną jest nie tak”.

Po czym poznać, że stres w pracy zaczyna szkodzić?

Krótki stres pojawia się i znika. Przewlekły zostawia trwałe ślady na Twoim ciele i psychice:

  • 🚩 napięcie w ciele, które nie odpuszcza: bóle głowy, spięte barki, problemy żołądkowe
  • 🚩 trudności z zaśnięciem lub budzenie się w środku nocy z myślami o pracy
  • 🚩 rozdrażnienie, przez które najbliżsi obrywają za drobiazgi, choć złość dotyczy czegoś zupełnie innego (więcej w tekście o tym, jak radzić sobie ze złością)
  • 🚩 gorsza koncentracja i pamięć
  • 🚩 odwoływanie spotkań ze znajomymi, odkładanie obowiązków na później, utrata satysfakcji z rzeczy, które kiedyś sprawiały Ci radość
  • 🚩 „znieczulanie” się używkami, ciągłym scrollowaniem telefonu czy nadmiernym jedzeniem

Przewlekłe napięcie wiąże się z podwyższonym ciśnieniem, gorszą odpornością i problemami ze snem. Dlatego warto zająć się tym problemem jak najwcześniej, zanim odbije się na Twoim zdrowiu.

Zdrowy stresPrzewlekły stres
Jak długo trwa?Szybko mijaCiągnie się tygodniami
Jak na Ciebie wpływa?Mobilizuje do działaniaWyczerpuje i prowadzi do wypalenia
Czy regenerujesz się?Szybko wracasz do równowagiNie masz kiedy odpocząć
Wpływ na zdrowieNeutralnyBezsenność, nadciśnienie, niska odporność

Jak radzić sobie ze stresem w pracy?

Gdy napięcie narasta, wypróbuj te proste techniki:

  1. Złap pierwsze sygnały w ciele. Płytki oddech, spięte barki, ścisk w żołądku. Im wcześniej zauważysz te sygnały, tym szybciej zareagujesz, zanim stres przejmie kontrolę.
  2. Spowolnij oddech. Kilka spokojnych oddechów z dłuższym wydechem wycisza układ nerwowy.
  3. Wstań od biurka. Nalej wody, wyjdź na dwie minuty, spójrz przez okno.
  4. Zawęź pole działania. Gdy wszystko wydaje się pilne, wybierz jedną rzecz do zrobienia teraz.
  5. Zadbaj o ruch. Krótki spacer, rozciągnięcie karku czy siłownia pomogą Ci obniżyć stres.
  6. Nazwij uczucia. Powiedz do siebie „Jestem teraz mocno spięty/a, bo mam za dużo na głowie”. Brzmi banalnie, ale nazwana emocja przestaje Tobą sterować.

Te techniki pomogą Ci przetrwać trudny moment, ale nic poza tym. Jeśli chcesz zająć się źródłem stresu i lepiej zrozumieć swoje reakcje, to warto porozmawiać o tym z terapeutą.

Jak radzić sobie ze stresem w pracy na dłuższą metę?

  1. Postaw granicę między pracą a życiem. Wyznacz godzinę, po której nie zaglądasz w służbowe maile. Będziesz zdziwiony/a, kiedy okaże się, że świat się nie zawali, gdy odpiszesz rano na wiadomość z pracy.
  2. Ucz się mówić „nie”. Otwarte stwierdzenie „nie zdążę zrobić tego zadania dzisiaj” oszczędzi Ci wielu nieprzespanych nocy.
  3. Odzyskaj wpływ. Tam, gdzie to możliwe, decyduj o kolejności i sposobie wykonania zadań.
  4. Zadbaj o podstawy. Sen, ruch, jedzenie, odpoczynek. Zregenerowany organizm ma wyższy próg odporności na stres niż wyczerpany.
  5. Planuj regenerację, nie tylko pracę. Wpisz odpoczynek w kalendarz tak samo, jak wpisujesz spotkania. Inaczej regeneracja zawsze przegra z „pilnymi” sprawami.
  6. Obserwuj swoje wyzwalacze. Zapisuj przez dwa tygodnie, co najbardziej Cię stresuje. Dzięki temu nauczysz się lepiej rozpoznawać swoje stresory.

WAŻNE: Jak w praktyce wygląda stawianie granic w pracy:

❌ Zamiast w milczeniu brać na siebie kolejny projekt i zarywać wieczory

✅ Powiedz: „Mogę się tym zająć, ale w tym tygodniu nie zdążę z dotychczasowymi zadaniami. Co jest priorytetem?”

Kiedy techniki radzenia sobie ze stresem w pracy nie wystarczą?

Trzeba powiedzieć wprost: są warunki pracy, które zawsze będą prowadzić do stresu i wypalenia. Szef, który poniża ludzi na spotkaniach. Grafik, w którym etat oznacza dwanaście godzin dziennie. Firma, która obiecuje awans od trzech lat i wciąż każe Ci czekać.

W takich sytuacjach techniki relaksacyjne działają jak środek przeciwbólowy na złamaną nogę. Przynoszą ulgę na chwilę.

Jeśli spełnione są jednocześnie trzy warunki: stres utrzymuje się od wielu miesięcy, źródło napięcia leży po stronie organizacji lub konkretnej osoby, a próby rozmowy nic nie zmieniły, to zmiana pracy jest realną i dojrzałą odpowiedzią. Psychoterapia bardzo pomaga taką decyzję podjąć i udźwignąć.

WAŻNE: Jeśli w grę wchodzi mobbing, poniżanie, groźby lub molestowanie, to szukaj wsparcia poza firmą i rozważ pomoc prawną.

Stres w pracy a wypalenie zawodowe i depresja. Gdzie jest granica?

Stres w pracy, wypalenie zawodowe i depresja to trzy różne stany, choć łatwo je pomylić.

Stres w pracy to stan podwyższonego napięcia, w którym czujesz, że masz za dużo na głowie, ale wciąż działasz. Wypalenie zawodowe przychodzi po miesiącach przewlekłego stresu: dochodzi wyczerpanie, zobojętnienie wobec pracy i poczucie bezsilności. Więcej znajdziesz w artykule o tym, jak rozpoznać wypalenie zawodowe i co z nim zrobić.

Depresja wykracza poza pracę. To utrzymujący się smutek, brak energii i utrata radości, które dotykają wszystkich obszarów życia. Jeśli obniżonemu nastrojowi towarzyszy poczucie beznadziei i bezsenność utrzymujące się od kilku tygodni, skonsultuj to z psychoterapeutą lub lekarzem.

Kiedy warto skorzystać z pomocy psychoterapeuty?

Część osób radzi sobie ze stresem w pracy samodzielnie. Są jednak sygnały, przy których psychoterapia jest konieczna:

  • napięcie utrzymuje się tygodniami i odbija się na samopoczuciu, zdrowiu lub relacjach
  • mimo urlopu czy weekendu nie czujesz, żeby stres odpuszczał
  • coraz częściej sięgasz po alkohol lub inne używki, żeby się rozluźnić
  • pojawia się uporczywy smutek, lęk lub poczucie braku sensu
  • ciągle wracasz do tych samych wzorców, mimo szczerych chęci zmiany

W gabinecie terapeutycznym praca nad stresem zaczyna się od pytania, co tak naprawdę go napędza. Czasem to konkretne warunki pracy. Czasem trudność z powiedzeniem „nie”. Czasem przekonanie, że na odpoczynek musisz sobie zasłużyć. Podczas terapii uczysz się rozumieć źródło napięcia i reagować inaczej.

Jeśli chcesz pracować nad tym spokojnie i we własnym tempie, wskazana jest terapia indywidualna online, wygodna zwłaszcza wtedy, gdy napięty grafik utrudnia dojazdy. A jeśli zastanawiasz się, jak taka terapia wygląda w praktyce, zajrzyj do przewodnika jak przygotować się do psychoterapii online.

Czy stres w pracy to coś złego?

Nie, stres w pracy sam w sobie jest naturalną reakcją organizmu i w rozsądnych dawkach pomaga się zmobilizować. Szkodzi dopiero stres przewlekły, który trwa tygodniami i nie daje odpocząć. Wtedy odbija się na zdrowiu, samopoczuciu i relacjach z innymi.

Jak szybko rozładować stres w pracy?

W trudnym momencie spowolnij oddech, zrób krótką przerwę i zawęź uwagę do jednej rzeczy do zrobienia teraz. Pomaga też ruch, np. kilka minut spaceru lub rozciągnięcie karku. To techniki na gorąco, a na dłuższą metę warto zadbać o granice i regenerację.

Po czym poznać, że stres w pracy zaczyna mi szkodzić?

Sygnałem jest napięcie w ciele, które objawia się kłopotami ze snem, bólami głowy, rozdrażnieniem i gorszą koncentracją. Jeśli takie objawy utrzymują się od kilku tygodni, warto skonsultować się z terapeutą, zanim stres w pracy przejdzie w wypalenie zawodowe.

Czym różni się stres w pracy od wypalenia zawodowego?

Stres w pracy to stan napięcia, w którym wciąż działasz. Przy wypaleniu zawodowym dochodzi wyczerpanie, zobojętnienie wobec pracy i poczucie bezsilności. Stres da się rozładować odpoczynkiem, a wypalenie zawodowe wykracza poza zwykłe zmęczenie i zwykle wymaga większej zmiany.

Jak radzić sobie ze stresem w pracy, gdy nie mogę jej zmienić?

Zadbaj o to, na co masz wpływ: granice, regenerację i sposób organizacji dnia, ale nazwij też uczciwie, co jest po stronie pracodawcy. Jeśli stres bierze się z poniżania, chaosu w zarządzaniu lub nierealnych wymagań, żadna technika tego nie naprawi. Wtedy warto rozpocząć psychoterapię, która pomoże Ci odzyskać spokój i lepiej radzić sobie z napięciem.

Czy stres w pracy może objawiać się w ciele?

Tak, przewlekły stres w pracy często odzywa się napięciem mięśni, bólami głowy, problemami ze snem i dolegliwościami żołądkowymi. Ciało reaguje na utrzymujące się pobudzenie. Jeśli objawy się nasilają, warto skonsultować je z lekarzem i zająć się ich źródłem.

Czy stres w pracy może prowadzić do depresji?

Długotrwały, nieprzepracowany stres w pracy zwiększa ryzyko problemów ze zdrowiem psychicznym, w tym depresji i zaburzeń lękowych. Jeśli do napięcia dołącza uporczywy smutek, brak energii i poczucie beznadziei utrzymujące się od kilku tygodni, skonsultuj to z psychoterapeutą. Nie diagnozuj się sam/a.

Kiedy stres w pracy wymaga pomocy psychoterapeuty?

Po pomoc warto sięgnąć, gdy napięcie utrzymuje się tygodniami, nie odpuszcza mimo odpoczynku i odbija się na zdrowiu lub relacjach. Sygnałem jest też sięganie po używki i powracanie do tych samych wzorców mimo chęci zmiany. Psychoterapia pomaga dotrzeć do źródła stresu i nauczyć się reagować inaczej.

Odzyskaj kontrolę nad stresem w pracy

Stres w pracy to informacja o Twojej psychice i środowisku. Czasem to wskazówka, że potrzebujesz snu albo pomocy specjalisty. Czasem, że miejsce, w którym pracujesz, kosztuje Cię więcej, niż Ci się wydaje. W obu przypadkach warto się temu bliżej przyjrzeć.

Odpowiedz na kilka pytań i znajdź psychoterapeutę, który pomoże Ci obniżyć napięcie i odzyskać równowagę.

Źródła

  1. Selye H., The Stress of Life, McGraw-Hill, 1956 (rozróżnienie eustresu i dystresu; ogólny zespół adaptacyjny jako reakcja organizmu na obciążenie).
  2. Lazarus R. S., Folkman S., Stress, Appraisal, and Coping, Springer, 1984 (transakcyjny model stresu: poziom stresu zależy od oceny zagrożenia i własnych zasobów radzenia sobie).
  3. Karasek R. A., Job Demands, Job Decision Latitude, and Mental Strain: Implications for Job Redesign, Administrative Science Quarterly, 1979 (model wymagania/kontrola: najbardziej obciąża praca o wysokich wymaganiach i niskim wpływie).
  4. EU-OSHA (Europejska Agencja Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy), OSH Pulse: Occupational safety and health in post-pandemic workplaces, 2022 (ok. 27% pracujących w UE doświadcza stresu, lęku lub depresji związanych z pracą). osha.europa.eu
Anna Kamińska, psychoterapeuta, założycielka Emotely

Anna Kamińska

psychoterapeuta w nurcie integratywnym, założycielka Emotely. Prowadzi terapię indywidualną i terapię par online, pracuje pod stałą superwizją. Członkini Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego oraz Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Integratywnej. Pracuje z osobami doświadczającymi przeciążenia i trudności ze stawianiem granic. Poznaj Annę Kamińską →